Niejednokrotnie możliwość zasiedzenia nieruchomości byłaby dla nas czymś bardzo interesującym i korzystnym. Aby jednak skorzystać z tej mającej korzenie w starożytnym Rzymie instytucji należy spełnić pewne warunki. Nie ma w tym absolutnie niczego dziwnego – nikt nie chciałby zostać pokrzywdzony poprzez nieprawidłowo przeprowadzone zasiedzenie na jego rzeczy, a zwłaszcza przy cenach, jakie osiągają nieruchomości. Tekst skupi się tylko na nich, a więc na tych rzeczach, których przenieść nie można – po prostu na ziemi i tym, co jest z niej nieusuwalne jak budynki. Te ostatnie jednak muszą zostać prawnie wyodrębnione poprzez wpis do księgi wieczystej.

Trudno jednoznacznie wskazać czas potrzebny na to, aby zasiedzenie było ważne. Wynika to z prostego faktu – przepisy regulujące tę czynność zmieniały się kilkukrotnie. Oznacza to, że zależnie od tego, kiedy zaczęła się próba zasiedzenia, należy liczyć jej czas – po prostu trzeba dostosować się do aktualnych właśnie w tamtym momencie przepisów. Jeszcze inaczej sytuacja wyglądać będzie przy dążeniu do zasiedzenia nieruchomości państwowej. Co ciekawe, prawo przewiduje identyczny czas w przypadku służebności gruntowej, służebności przesyłu oraz w przypadku użytkowania wieczystego. Jeżeli nieformalnym właścicielem nieruchomości okazuje się być nieletni, to zasiedzenie nie może się skończyć przed ukończeniem przez nią dwudziestego roku życia.

Okres zasiedzenia niaruchomości

Standardowo okres zasiedzenia wynosi dwadzieścia lat przy posiadaniu w dobrej wierze i trzydzieści lat przy posiadaniu w złej wierze. W pierwszym wypadku nie mamy pojęcia o poprzednim właścicielu czy jego prawach – po prostu traktujemy nieruchomość jako obiekt porzucony i nie należący do nikogo, a przynajmniej nikogo nie interesujący. W tym drugim przypadku dowiedzieliśmy się o tym – choćby i już w czasie zasiedzenia – a mimo to dalej je kontynuujemy z nadzieją, że nikt nie przypomni sobie o interesującej nas działce i nie spróbuje jej odzyskać.

Jak widać okresy wymagane do zasiedzenia nieruchomości są dosyć długie, co może odstraszać niektórych z nas. Wynika to ze sporej wartości ziemi czy budynków, a więc naturalnej chęci odzyskania ich przez ich prawowitego właściciela. Możemy jednak spróbować dokonać zasiedzenia – tym sposobem możemy uzyskać cenną rzecz na własność. To szczególnie opłacalne, gdy działamy w dobrej wierze – w końcu nie ma podstaw, by nie próbować zasiedzenia opuszczonej jeszcze przed wojną działki, którą odnajdziemy praktycznie w naszym sąsiedztwie.

Przeczytaj też: