Kto dziedziczy po bezdzietnym małżeństwie?

Kary cielesne a prawo rodzinne

W ciągu kilku ostatnich tygodni zauważyliśmy, iż sporym zainteresowaniem cieszą się porady prawne online z zakresu prawa spadkowego. Szczególną uwagę internautów przykuwa temat związany z dziedziczeniem spadku po rodzinie, w której nie pojawiło się dziecko. Wzięliśmy się zatem w garść i przygotowaliśmy Wam garść informacji odnośnie dziedziczenia po bezdzietnym małżeństwie. Mamy nadzieję, że dzięki temu uda nam się zaspokoić rządzę informacji wykazywaną przez sporą rzeszę ludzi interesujących się tą kwestią. Zachęcamy do lektury artykuły, który rozwieje Wasze wątpliwości w tej problematycznej kwestii!

Dziedziczenie po śmierci małżonka

Nie chcemy tu zakładać jakiejś masakry, w związku z którą doszłoby do jednoczesnej śmierci obu małżonków. Dlatego też na początku chcemy opisać sytuację, w której umiera jeden z małżonków, a nad kwestią otrzymania po nim spadku zastanawia się ta druga osoba.

Wydawać by się mogło, że kwestia rozdzielenia majątku po zmarłym mężu czy żonie jest banalnie prosta, bowiem powinien on zostać przekazany żyjącej żonie czy mężowi. Niestety wcale nie wygląda to tak różowo, przez co pogrążony w rozpaczy małżonek po śmierci swojej połówki często zajmować musi się nie tylko przywracaniem u siebie energii do życia, ale też kwestiami związanymi z realizacją spadku. Z prawnego punktu widzenia w sytuacji śmierci małżonka drugiej połówce automatycznie należy się połowa spadku. Z drugą połową jest nieco zamieszania.

Jeśli zastanawiasz się nad tym kto dziedziczy drugą połowę po zmarłbym bezdzietnie małżonku, to już spieszymy Ci z odpowiedzią. Druga połowa jego majątku przydzielana jest rodzicom zmarłego. Zatem w prostej sytuacji, w której zmarły miał żonę i dwoje rodziców, to 50% jego majątku trafia do żony, 25% do matki i 25% do ojca. Proporcje te mogą się dodatkowo zmienić, jeśli zmarły miał rodzeństwo, bowiem jemu również przysługuje tu prawo do otrzymania spadku.

Sprawa podziału drugiej połowy majątku zmarłego bezdzietnie małżonka wzbudza wiele kontrowersji. Dzieje się tak dlatego, że często dochodzi do sytuacji, w której spadek przydzielany jest czy to rodzeństwu, czy rodzicom zmarłego, który za życia nie utrzymywał nawet kontaktu ze swoją rodziną. Wtedy właśnie żyjący małżonek czuje się poszkodowany i uważa, że ludzie Ci na spadek zwyczajnie nie zasługują. Aby zapobiec tego typu sytuacji należy sporządzić testament, który zmienić może zasady narzucane nam przez prawo. Zatem jeśli nie masz dzieci, nie utrzymujesz kontaktu ze swoją rodziną i jeszcze żyjesz, to zastanów się – może warto sporządzić testament, który ograniczy Twojej rodzinie prawo do otrzymania spadku w przypadku Twojej ewentualnej śmierci. Musisz jednak wiedzieć, że i testament nie da Ci 100% spokoju, bowiem w Polsce mamy do czynienia z czymś takim jak prawo do zachowku i to na nie powołać będą mogli się członkowie Twojej rodziny, jeśli po Twojej śmierci zabiegać będą o otrzymanie spadku.

A co do tej gorszej sytuacji – w przypadku śmierci obu małżonków sprawa jest o wiele prostsza, bowiem nie ma dzielenia majątku na pół pomiędzy drugiego z małżonków, a rodziców. Tutaj całość majątku zmarłego małżeństwa dzielona jest pomiędzy rodziców. Majątek dzielony jest między nimi w części równej, czyli po połowie.