Pytanie: Witam serdecznie. Mam problem z określeniem czy dany rodzaj pracy, powinien być wykonywany w oparciu o umowę o dzieło, czy zlecenie. Sporny problem dotyczy kwestii wyeksportowania kilkunastu ton makulatury. W zasadzie nie jestem pewien, czy ten rodzaj pracy może być wykonywane na umowę o dzieło – czasami wydaje mi się, że zlecenie było by bardziej odpowiednie. Być może dużo lepiej byłoby utworzyć w umowie zapis informujący o wyeksportowaniu, czy utworzeniu bel? Nie wiem jednak, czy ta czynność nie podchodzi po umowę zlecenie, a jeżeli podchodzi, to jak z tego uniknąć, by podpisać umowę o dzieło? Nie ukrywam, że bardziej zależy mi na podpisywaniu umowy o dzieło, stąd też pytana. Na co dzień zajmuje się skupem surowców wtórnych, dlatego też od czasu do czasu są mi potrzebni pracownicy dorywczy, który by mogli podpisać umowę o dzieło – szczególnie osoby przebywające na rencie. Bardzo proszę o poradę i miarę prostą do zrozumienia odpowiedź. Z góry dziękuje za udzielenie pomocy! Pozdrawiam, Maciek.

Odpowiedź: Wygląda na to, że nie jest Pan w swoich spostrzeżeniach odosobnionych. Na co dzień spotykam się z wieloma listami, które są bliźniaczo podobne do pańskiej sprawy. Postanowiłem więc odpowiedzieć na pańskie pytanie, co powinno znaleźć też ujście z frustracji innych osób, z podobnym problemem. Przyglądając się pańskiej sprawie bliżej doszedłem do wniosku, że czynności wykonywane przez pracownika powinny być przedmiotem umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło. Dlaczego tak sądzę? Przede wszystkim dlatego, że wykonywana przez pracowników praca powinna stanowić umowę starannego działanie, a nie końcowego rezultatu, jak ma to miejsce w umowie o dzieło.

Poza tym pracownik wykonuje określone w umowie świadczenie, które jest zlecane przez Pana. Umowa o dzieło jest więc troszkę inna, ponieważ ten rodzaj umowy powinien być wykorzystywany w sytuacji, gdzie duże znaczenie ma rezultat końcowy. Jeżeli więc pracownik wykona konkretny i indywidualny efekt, to winien Pan mu jest wypłacić stosowne wynagrodzenie – według sporządzonej treści umowy. W ostateczności mógłby Pan pokusić się o zakwalifikowanie tych działań na umowę o dzieł, jednak należałoby szczegółowo opisać na czym wykonywane dzieło miałoby polegać. W treści umowy powinien Pan jeszcze uwzględnić ostateczny i oczekiwany rezultat. W ten sposób, prawidłowo sporządzona umowa o dzieło, nie powinna być dla Pana problemem. Pozdrawiam serdecznie.

Przeczytaj też:

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.