Przejdź do treści

Koszty procesu o zaniżone odszkodowanie

Koszty procesu o zaniżone odszkodowanie

Nie jest tajemnicą, że firmy ubezpieczeniowe – dbając o własne koszty – chcą wypłacić jak najniższe odszkodowania i bardzo często zaniżają wyceny szkód stosując w swoich kosztorysach tanie zamienniki części, amortyzację, zaniżoną wartość materiału lakierniczego, zaniżone stawki za roboczogodzinę. Ubezpieczyciele stawiają bardzo często poszkodowanych też przed koniecznością wyboru – albo przyjmujesz odszkodowanie według naszego wyliczenia, albo musisz naprawić samochód, przedstawić faktury VAT i wtedy otrzymasz pełne odszkodowanie. Czy takie działanie jest zgodne z prawem? Jakie są koszty procesu sądowego?

To działanie nie jest zgodne z prawem. Pamiętajmy, że każdy poszkodowany, ma prawo do pełnego odszkodowania z polisy OC sprawcy. Roszczenie o zapłatę pełnego odszkodowania staje się wymagalne z chwilą zaistnienia samego wypadku. I nie zależy od tego, czy będziemy naprawiać samochód, czy też sprzedawać go w stanie uszkodzonym.

Gdy nie zgadzamy się w wyceną naszej szkody przez firmę ubezpieczeniową, o sporze rozstrzygnie sąd w postępowaniu cywilnym – w sprawie o zapłatę należnego odszkodowania. Całe postępowanie trwa przynajmniej rok, a najczęściej dwa lata i nie jest tanie. Koszt takiego procesu to od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, bez gwarancji wygranej. Dodatkowo w razie przegranej albo tylko częściowej wygranej, poszkodowany pokrywa koszty prawnika ubezpieczyciela. Co się składa na powyższą kwotę?

Po pierwsze prywatna opinia rzeczoznawcy ok. 300-500 zł, który potwierdzi, że przyznane nam odszkodowanie zostało zaniżone. Następnie – wezwanie do zapłaty sporządzone w kancelarii prawnej koszt ok. 100-200 zł, pozew o zapłatę (opłata sądowa w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu + wynagrodzenie radcy prawnego lub adwokata wynoszące wg stawek ustawowych nawet 7 200 zł, wszystko zależy od wysokości naszego roszczenia), opinia biegłego rzeczoznawcy w toku procesu sądowego od 500zł do 2,5 tyś zł.

Na rynku funkcjonują też kancelarie prawne i odszkodowawcze, które oferują dochodzenie odszkodowania za określony procent od wygranej. W większości przypadków poszkodowany musi sam pokryć opłatę sądową, zapłacić za opinię biegłego sądowego, co daje ponad 1000 zł. W razie przegranego procesu ryzykuje też obowiązkiem pokrycia kosztów pełnomocnika firmy ubezpieczeniowej. Decydując się na taki proces trzeba więc dokładnie rozważyć wszystkie za i przeciw.

Blizejprawa.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.