Pytanie:

Jestem administratorką szkoły podstawowej niepublicznej, w której płaci się czesne. Ostatnimi czasy mamy problem z pewną Panią, która przez miesiąc czasu przyprowadzała do nas swoją córkę, jednak do tej pory nie zapłaciła opłaty za szkołę – trwa to już ponad pół roku. Kobieta nie reaguje na telefony, a także nie można zastać jej w domu. Co w takiej sytuacji można zrobić? Proszę o pomoc.

Odpowiedź:

Wspomniany przez Panią problem jest dość powszechny w naszych czasach. W tym wypadku nie pozostaje nic innego jak złożenie pozwu o zapłatę, choć można jeszcze spróbować dwa listy upominające o zapłacie – najlepiej za pokwitowaniem poleconym. Jeżeli i ta próba się nie uda to pozostaje złożyć pozew o zapłatę w najbliższym sądzie. Warto jednak sprawdzić, czy ta Pani rzeczywiście przebywa w mieszkaniu i czy przypadkiem nie uchyla się od płacenia za czesne dziecka. Proponuję zrobić obieg i popytać sąsiadów, gdyż może Pani wyjechała za granicę. Warto to sprawdzić przed wniesieniem pozwu o zapłatę.