Piszę do was bo znalazłem się w nieco ciężkiej sytuacji materialnej – właściwie zostałem bez środków do życia. Tak naprawdę od jakiegoś czasu posiadam komornika, który zajmuje mi praktycznie połowę wpływów na koncie – zanim zostaną one jeszcze dostarczone na konto. Jedna muszę stwierdzić, że sprawą zaczął interesować się także i drugi komornik, który również rozpoczął egzekucję przez co zajął mi nie tylko resztę wynagrodzenia, ale zablokował rachunki bankowe oraz zwrot podatku. Mój pracodawca wysłał do niego pismo o zbiegu egzekucji, więc ten przekazał sprawę do pierwszego komornika. Ciągle jednak mam aktywną blokadę na rachunku bankowym. Próbowałem nawet skontaktować się z komornikiem, ale bezskutecznie. Co mogą w takiej sytuacji zrobić? Jak zdjąć tą potworną blokadę?

Komornik w rzeczy samej ma możliwość zajęcia – choć tylko częściowego – wynagrodzenia, które podlega egzekucji. Musi jednak odliczyć składki na ubezpieczenie społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych. Warto jednak pamiętać, że komornik nie ma prawa pozostawić nas bez środków do życia, dlatego egzekucja nie może przekraczać blisko połowy wynagrodzenia. Pamiętajmy również, że środki znajdujące się na rachunku bankowym nie są tak naprawdę świadczeniem pracowniczym, dlatego komornik ma prawo zając cały rachunek. Najlepszym z możliwych rozwiązać będzie skierowanie swoich kroków do komornika zajmującego się naszą sprawą – z pewnością będzie to najłatwiejsze i najszybsze rozwiązanie naszej sprawy.

Przeczytaj też: