Przypomnijcie sobie ten moment, gdy dowiedzieliście się, że będziecie mieć dziecko. Przypomnijcie sobie również, gdy pierwszy raz trzymaliście swoją pociechę w ramionach. Oraz gdy pierwszy raz raz powiedziała „mama” lub „tata”. Pewnie łezka się w oku kręci. Pierwsze kroki, pierwsze rysunki, pierwszy śmiech. W niektórych przypadkach wtedy zdarza się coś niewyobrażalnego: dziecko zaczyna się cofać w rozwoju. Bez powodu, bez ostrzeżenia. Przestaje chodzić, przestaje mówić, po prostu się uwstecznia. Rodzice wtedy nie wiedzą co robić, co się dzieje, gdzie szukać pomocy. Między innymi jest to historia Basi – mamy małej Mai.

Wtedy dowiedziała się, że jej córeczka choruje na Zespół Retta i że od tej pory Maja jest „milczącym aniołem„.  Schorzenie to polega na tym, że dziecko zaczyna cofać się w rozwoju, przestaje robić rzeczy, których już się nauczyło. Nagle wszystko, co było na wyciągnięcie ręki staje się być wyzwaniem nie do zrealizowania. Wyobraźcie sobie to uczucie – dowiedzieć się, że twoje dziecko nie będzie mogło zrobić tak wielu rzeczy, nie będzie samodzielnie maszerowało do szkoły, nie będziecie go ganić za zbyt późne wracanie do domu. Macie za to milczącego anioła, którego kochacie ponad siły i zrobicie wszystko, aby był on szczęśliwy. Próbujecie wszystko, co tylko możliwe, aby umożliwić waszemu dziecku w miarę normalne życie.

Jeśli chcecie pomóc takim osobom jak Basia i jej córeczka Maja,  podaruj darowiznę na podany numer konta:
Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” ul. Łomiańska 5 01-685 Warszawa
konto bankowe nr 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615
tytuł przelewu 28601 Rachwalska Maja darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

Przeczytaj też: