Ubezpieczenie OC jest nakładane na nas przez ustawę, a dotyczy pojazdów. Pod tym nieco enigmatycznym początkowo skrótem czają się słowa „odpowiedzialność cywilna”. Jego brak nakłada na nas konsekwencje, których lepiej będzie dla naszego dobra uniknąć. Jego najważniejsza dla nas cecha to to, że zwalnia nas ono od odpowiedzialności w stosunku do osoby, której pojazd uszkodziliśmy w czasie jazdy samochodem. Co ważne, OC nie jest tym samym co auto casco, które daje nam dostęp do pokrycia kosztów naszych strat. Wysokość możliwych do wyrządzenia przez nas strat to odpowiednio pięć milionów euro na szkodę na osobie i milion euro na szkodzie na mieniu. Jeżeli uda nam się przekroczyć te sumy, to zapłacimy z własnej kieszeni.

Do zalet OC należy bez wątpienia to, że zawsze pozostaje aktywne – niezależnie od pory dnia czy roku. Powinniśmy je nabywać w dniu rejestracji nowego samochodu. Data ta stanowić dla nas ma ostateczny termin – poprzedni właściciel używanego auta powinien przekazać nam wykupioną przez siebie polisę tego rodzaju. Jeżeli chcemy zrezygnować z ubezpieczenia dawnego posiadacza, to należy je wyrejestrować u jego ubezpieczyciela i przerejestrować pojazd – bez tego nie możemy wyjechać nim na drogi publiczne.

Musimy pamiętać o bardzo ważnej kwestii – są sytuacje, w którym ubezpieczyciel zażąda od nas zwrotu wypłaconych przez siebie poszkodowanym pieniędzy. To logiczne zabezpieczenie przed niektórymi z naszych możliwych szkodliwych działań. Wystąpienie o zwrot – inaczej regres – nastąpi wtedy, gdy umyślnie wyrządziliśmy komuś szkodę, odurzyliśmy się alkoholem lub narkotykami czy innymi środkami psychoaktywnymi, jeżeli weszliśmy w posiadanie samochodu poprzez popełnienie przestępstwa, uciekliśmy z miejsca wypadku lub zabrakło nam wymaganych do jego prowadzenia uprawnień pokroju prawa jazdy.

Przy kwestii odpowiedzialności cywilnej nie można także zignorować konsekwencji nieprzestrzegania obowiązku posiadania tego typu zabezpieczenia. Gdy policja przyłapie nas na prowadzeniu bez OC, to nasz samochód zostanie odholowany na parking strzeżony, a my będziemy musieli przełknąć wysoką karę finansową, która z pewnością nie jest przez nas czymś pożądanym. W przypadku skrzywdzenia kogoś lub uszkodzenia czegoś bez OC spada na nas także obowiązek pokrycia kosztów strat. Ewidentnie przy takich perspektywach widać to, że ubezpieczenie to nie tylko droga do tego, aby zabezpieczyć się przed opłatami, ale także jedyny sposób uniknięcia odczuwalnych dla nas niedogodności natury głównie finansowej.

Przeczytaj też: