Z pewnością większość z nas jest w stanie stwierdzić, że z rodziną wychodzi się dobrze jedynie na zdjęciach. Własne przeżycia są dla nas często przestrogą, by nie wdawać się w sprawy finansowe z własną rodziną. Jest to z pewnością bardzo aktualne i prawdziwe. W dzisiejszym artykule przytoczymy przykład rodzinnej cioci, która nie chce oddać pieniędzy. Pani Agnieszka postanowiła pożyczyć ciotce kilkanaście tysięcy złotych – było to jakoś trzy lata temu.
Z racji tego, że jest to rodzina, to nie wypadało pisać umowy – umowę zawsze trzeba pisać! Agnieszka zdecydowała się więc na umowę ustną, a o pożyczce wiedziało kilka osób – znajomych oraz rodzina. Oczywiście postawiony termin spłaty pożyczki już dawno minął, a ciocia w żadnym wypadku nie poczuwa się do odpowiedzialności i nie chce zapłacić pożyczonych pieniędzy. Zasadniczo ciocia cały czas wymawia się własną chorobą, ale znając polską mentalność nie powinniśmy jej ufać i tak samo zrobiła Pani Agnieszka. Co w takim wypadku może zrobić? Jak odzyskać swoje pieniądze?
W takich sytuacjach tworzy się pewien problem, gdyż umowa pożyczki nie przekraczająca 500 zł może zostać zawarta ustnie – nie było by później problemów z egzekwowaniu zadłużenia. Problem w tym, że powyżej 500 zł prawo wymaga spisania odpowiedniej umowy. Oczywiście nie zachowanie tej formy, będzie rodzić pewnego rodzaju komplikacje i konsekwencje dla osoby, która będzie chciała stosowną pożyczkę odzyskać. Jeżeli kwota była powyżej 500 zł – a wszystko na to wskazuje – to niestety nie ma możliwości powołania nawet świadków, którzy o całej tej sprawie wiedzą – jeżeli nie została spisana formalna umowa. Pani Agnieszka nie posiada stosownego pisma, które nawet informowało by o prośbie rozłożenia długu na raty.
Dobrym dowodem było by także uznanie zobowiązanie. Dopiero w oparciu o taki pisemny dokument można powołać inne dowody, a także świadków. Pani Agnieszka musiała by więc uzyskać pisemne zobowiązanie od ciotki, która w wielkim skrócie musiała by przyznać się do zadłużenia wobec niej samej. Jeżeli jakimś cudem by się to jej udało, to pierwszym krokiem będzie skierowanie do dłużnika wezwania do zapłaty. W wezwaniu należy wskazać dokładny termin spłaty. Samo pismo powinno być wysłane listem poleconym, gdyż wtedy będziemy mieli kwitek stanowiący dowód jego otrzymania.
Jeżeli dłużnik – w tym przypadku ciocia – nie spłaci należnej pożyczki w wyznaczonym terminie, to kolejnym krokiem będzie skierowanie sprawy do sądu – wystosujemy pozew. Sprawa w sądzie to tylko formalność, dlatego uzyskując tytuł wykonawczy kierujemy wniosek do komornika, w który prosimy o wszczęcie egzekucji przeciwko cioci. Niestety, ale bez stosownego dokumentu potwierdzającego zadłużenie cioci wobec Pani Agnieszki, nie jest ona w stanie nic zrobić.
Powiązane wpisy
- Rozwód a wspólne mieszkanie – kto może w nim zostać po rozstaniu?
- Alienacja rodzicielska – gdy dziecko staje się bronią w rozstaniu rodziców
- Regulamin serwisu internetowego – co musi zawierać, żeby był ważny?
- Alimenty od byłego małżonka – kto może żądać i jak długo można je pobierać?
- Akt notarialny – czym jest i kiedy jest wymagany?
