Pytanie:
Zdaje sobie sprawę z tego, że moje życie nie było takie jak miało wyglądać. Z racji swoich niesłusznych decyzji czy zaniedbań dorobiłem się potężnego – jak na moje możliwości – długu alimentacyjnego, który w obecnej chwili wynosi ponad 50 tysięcy złotych. Nie mam możliwości spłacić tak potężnego zadłużenia, a przynajmniej nie obecnie – może kiedyś będzie możliwość odtrącania niewielkich kwot. W moim mieście jest naprawdę bardzo ciężko z pracą – malutka mieścina.
Ponieważ nie mogłem znaleźć pracy w swoim zawodzie – a warto dodać, że dalej uczęszczam „na spotkania” do urzędu pracy – musiałem zatrudnić się w praca użyteczno-społecznych. Niestety tego rodzaju praca nie wlicza mi się do przepracowanych lat. Zasadniczo to pensja z tej pracy starcza mi na utrzymanie – zarabiam zaledwie 300 zł miesięcznie.
Jakiś czas temu zauważyłem, że komornik pobiera mi z pensji nie małą kwotę – a pensja tez skromna. Chciałbym się dowiedzieć czy ma do tego pełne prawo? Z góry dziękuje za udzieloną odpowiedź.
Odpowiedź:
Komornik nie przekroczył swoich uprawnień i co więcej miał do nich pełne prawo, gdyż egzekucja z tytułu niespłaconych alimentów jest dla komornika i sądu sprawą priorytetową. Niestety, ale nie da się uchylić od należności alimentacyjnych.
Źródło: http://prawowroclaw.pl/
Powiązane wpisy
- Rozwód a wspólne mieszkanie – kto może w nim zostać po rozstaniu?
- Alienacja rodzicielska – gdy dziecko staje się bronią w rozstaniu rodziców
- Regulamin serwisu internetowego – co musi zawierać, żeby był ważny?
- Alimenty od byłego małżonka – kto może żądać i jak długo można je pobierać?
- Akt notarialny – czym jest i kiedy jest wymagany?
