KRD – warto czy nie?

Krajowy Rejestr Długów to obecnie jedno z najbardziej podstawowych narzędzi do sprawdzania wzajemnej wiarygodności partnerów handlowych. Czy warto sprawdzać ­ – niewątpliwe. Czy warto płacić za możliwość przeglądania i raportowania dłużników? Jeśli w grę wchodzą wielkoformatowe kontrakty, nie ma co do tego wątpliwości.

Krajowy Rejestr Długów działa w oparciu o ustawę o udostępnianiu i wymianie informacji gospodarczych. Do danych o wierzytelnościach mają dostęp zarówno zarejsetrowane podmioty gospodarcze jak i osoby prywatne. KRD, obok BIG InfoMonitora– Biura Informacji Kredytowej S.A. i Rejestru Dłużników ERIF należy do Biur Informacji Gospodarczej, z których mogą korzystać wszyscy zainteresowani. Krajowy Rejest Długów to także prężnie działająca i stale rozwijająca się firma, a praca w KRD na forum branżowym jest oceniana jako pełne wyzwań i interesujące zajęcie.

Zasada działania KRD jest bardzo prosta i co za tym idzie – skuteczna. Każdy może przekazać informację na temat swoich dłużników. Należy podać jego dane, tytuł, z którego wynika należność oraz wysokość długu. Po weryfikacji dostarczonych informacji, do profilu dłużnika zostaje wpisane zobowiązanie, które widoczne jest dla pozostałych zarejestrowanych użytkowników serwisu. Aby móc krzystać z informacji w bazie danych KRD, należy wykupić miesięczny abonament.

Wiedza na temat przyszłego kontrahenta może się okazać bardzo cenna, zwłaszcza jeśli w grę wchodzą wielomilionowe kontrakty i umowy. Dzięki takiej informacji można wstępnie oszacować z kim będzie się trzeba zmagać przy ewentualnym odzyskiwaniu swoich należności.
Wbrew powszechnej opinii wpis do KRD przeszkadza nie tylko firmom, które walczą o kontrakty rozstrzygane poprzez publiczne przetargi. Konieczność przedstawienia nienagannego profilu w KRD jest obecnie podstawą wiarygodności zarówno podczas ubiegania się o kredyt czy zakupy na raty, a także w przypadku zawierania umowy na usługi komunikacyjne czy zaciąganie niewielkiej nawet pożyczki. Wpis w Krajowym Rejestrze Długów może także obniżyć wiarygodność danego podmiotu godpodarczego w momencie zawierana istotnych umów. Oczywiście nie należy zakładać, że 100,00 zł wierzytelności zamknie komuś drogę do wzięcia kredytu, ale na przykład 100 000,00 zł długu może ten proces znacznie wydłużyć lub czasem nawet uniemożliwić.

Krajowy Rejestr Długów dla jednych jest zródłem niepawdopodobnie przydatnej wiedzy, a dla innych przeszkodą w realizacji planów. W jednym jak i w drugim przypadku warto mieć do niej dostęp.